Komory mroźnicze a wymagania dotyczące temperatury przechowywania
W miejscach, gdzie przechowuje się większe ilości żywności, utrzymanie niskiej temperatury jest wyłącznie jednym z elementów całego procesu. Równie istotne są sposób załadunku, kolejność wprowadzania partii a także czas, przez jaki produkty pozostają oprócz chłodzonym pomieszczeniem. Komory mroźnicze stosuje się do przechowywania towarów, które zostały uprzednio stosownie zamrożone.
Ich praca odbiega zatem od urządzeń przeznaczonych do szybkiego obniżania temperatury świeżych produktów. Przy normalnym użytkowaniu szczególne znaczenie ma organizacja przestrzeni. Opakowania ustawione zbyt ciasno mogą ograniczać wymianę powietrza, natomiast pozostawienie zbyt dużych, przypadkowych odstępów może utrudniać racjonalne zastosowanie miejsca. W praktyce sposób rozmieszczenia towaru należy zaimplementować do konstrukcji urządzenia oraz kategorii przechowywanych produktów, ponieważ różnorodne kształty i wielkości opakowań wpływają na warunki panujące wewnątrz.
Jeszcze inne oczekiwania pojawiają się na etapie szybkiego zamrażania. Mroźnia szokowa jest przeznaczona do intensywnego odbierania ciepła z produktu w stosunkowo niezbyt długim czasie. Nie oznacza to jednak, że wystarczy ustawić najniższą dostępną temperaturę i pozostawić cały proces bez testom. Znaczenie ma temperatura produktu przed rozpoczęciem zamrażania, jego grubość, masa, skład a także rodzaj zastosowanego opakowania. Duży, zwarty produkt będzie oddawał ciepło wolniej niż niewielkie porcje rozmieszczone w cienkiej warstwie. W praktyce różnice te są wyraźne, dlatego czas procesu powinien wynikać z rzeczywistych warunków, a nie tylko z ogólnego założenia. Przy ocenie stopnia zamrożenia warto także brać pod uwagę temperaturę wewnątrz produktu. Powietrze w komorze może osiągnąć określoną wartość uprzednio niż środek znajdującego się w niej towaru.
Na przebieg chłodzenia wpływają także czynności, które na 1-szy rzut oka nie wydają się powiązane z samym urządzeniem. Jedną z nich jest częstotliwość otwierania drzwi. Przy każdym otwarciu do środka dostaje się cieplejsze powietrze zawierające wilgoć, która przy niskiej temperaturze może osadzać się w postaci szronu. O ile drzwi pozostają otwarte długo lub są używane coraz częściej, warunki pracy mogą się konwertować, a układ chłodniczy musi ponownie obniżyć temperaturę po wymianie powietrza. Z tego powodu warto uprzednio przygotować towar do załadunku i ograniczać liczbę zbędnych operacji. Na prawdę ważna jest także kontrola stanu technicznego elementów mających wpływ na obieg powietrza. Zabrudzenia, oblodzenie czy niewłaściwe rozmieszczenie towarów mogą powodować lokalne różnice temperatur, których nie zawsze można zauważyć na bazie jednego odczytu.
Osobnym zagadnieniem pozostaje zdarzenie od zamrażania do długotrwałego składowania. Po zakończeniu procesu prowadzonego w mroźni szokowej produkt powinien natrafić do warunków odpowiednich dla dalszego przechowywania, a sposób zaprojektowania tej czynności ma znaczenie dla utrzymania uzyskanej temperatury. Przy większej liczbie partii pomocne jest prowadzenie łatwych zapisów dotyczących czasu rozpoczęcia i zakończenia procesu, temperatury a także miejsca składowania. Ułatwia to postanowienie, jak długo dana partia pozostawała w konkretnych warunkach. Warto też pamiętać, że obciążenie urządzenia zmienia się wraz z ilością wprowadzanego towaru. Parametry obserwowane przy niewielkim wsadzie nie muszą odpowiadać tym, które wystąpią w trakcie pełnego załadunku. Dlatego przy organizowaniu pracy trzeba uwzględniać rzeczywistą wielkość partii, sposób jej ułożenia oraz czas niezbędny na przejście pomiędzy poszczególnymi etapami chłodzenia i przechowywania.
Dodatkowe informacje: używane komory chłodnicze dla farmacji.